Praca sezonowa w Szwecji

24 maja 2013 , Autor: Paulina Bartczak-Zalewska

Wakacje to doskonały okres do tego, aby wzmocnić domowy budżet. Praca sezonowa za granicą to świetne wyjście. Oczywiście, pod warunkiem że zaplanujemy ją z głową i będziemy pamiętać o kilku ważnych szczegółach.

Jeżeli nasza praca w Szwecji nie przekroczy 90 dni, nie musimy mieć pozwolenia na pobyt w tym kraju. Czyni to z tego skandynawskiego państwa atrakcyjne miejsce do podjęcia pracy sezonowej. 90 dni to całkiem sporo. Pamiętać bowiem należy, że lato w Szwecji jest krótsze niż w Polsce.

truskawski f improf 175x262 Praca sezonowa w SzwecjiPraca przy zbiorach

Szwecja jest bardzo atrakcyjnym krajem także dlatego, że z łatwością można tu dorobić, nie poprzez pracę z ofert, ale dzięki własnej inicjatywie. Najbardziej opłacalną formą jest skrzyknięcie się grupy przyjaciół i znajomych, a następnie opracowanie planu działania – od wyboru odpowiedniego miejsca, przez znalezienie taniego zakwaterowania, po wyszukanie najlepszej formy transportu. Pracując na własną rękę, sami ustalamy sobie czas pracy. W ten sposób stajemy się zbieraczami. A co zbieramy? Owoce – borówki, jagody, maliny czy też grzyby (np. kurki), które bez problemu możemy sprzedać w skupie (oznaczonym szyldem z napisem: blaberry, hjortron, lingon) lub (z większym zyskiem) Szwedowi, który planuje z nich zrobić przetwory. Za kilogram jagód w skupie możemy dostać ok. 8-10 koron, a za borówki ok. 6 koron. Skupy zazwyczaj znajdziemy na tyłach marketów KONSUM i ICA. Hjortron oddajemy w plastikowych wiaderkach, zaś borówki i jagody – w plastikowych skrzynkach. Nie warto zbierać owoców niedojrzałych – skupujący zwracają bowiem uwagę czy zbiory są odpowiednie. Wysyp owoców przypada na początek lipca, dlatego już w dwa intensywnie spędzone przy zbiorach miesiące znacząco możemy wzmocnić domowy budżet. Bardzo opłacalne jest też zbieranie runa leśnego – możliwe zarobki to od 160 do 800 koron dziennie. Im więcej zbierzesz, tym więcej zarobisz.

A jeśli nie to…

Jeżeli na miejscu okaże się, że praca przy zbiorach nie jest jednak dla nas, nie dajemy sobie rady lub po prostu nie trafiliśmy na urodzaj, możemy popytać lokalnych mieszkańców czy nie potrzebują pomocy np. w gospodarstwie. Szwedzi to bardzo uprzejmi ludzie i z pewnością nam pomogą. Może okazać się, że potrzebują kogoś do pomalowania mieszkania, wypielenia ogródka czy do innych prac domowych. Może się okazać, że wyjdziemy na tym jeszcze lepiej niż na zbiorach, do których możemy powrócić np. po tygodniu innej pracy. Nie ogranicza nas bowiem żadna umowa, limit ani czas pracy! Plusem pracy bez umowy jest także to, że sami wyznaczamy sobie wolny dzień, który możemy wykorzystać w celach turystycznych.

Jeśli nie w ciemno…

Jeżeli chcemy mieć pewność zarobku w Szwecji, najlepiej poszukać ofert pracy w Internecie. W ten sposób możemy znaleźć pracę np. przy filetowaniu ryb, malowaniu domów, sprzątaniu, opiece nad starszymi ludźmi czy przy przycinaniu drzew.

sofia+sabel elderly+care 1783 276x183 f improf 276x183 Praca sezonowa w SzwecjiNa forach można także zasięgnąć języka i porozmawiać z osobami, które taką wyprawę mają już za sobą. Pamiętać jednak trzeba, że w tym wypadku warto byłoby znać język szwedzki. Ponadto, pracodawca może wymagać od nas konkretnych kwalifikacji i doświadczenia. Warto także popytać znajomych, którzy w ubiegłych latach pracowali w tym skandynawskim kraju bądź mieszkają tam na stałe. To oni są najlepszym źródłem, które może nas pokierować we właściwym kierunku, zmniejszając tym samym ryzyko, że zostaniemy oszukani lub praca nie spełni naszych oczekiwań. A wybrać się do Szwecji warto, bo w ciągu 2-3 miesięcy możemy zarobić więcej aniżeli w Polsce nawet przez rok pracy za najniższą krajową. Przy odpowiednim rozplanowaniu kosztów związanych z wyjazdem i pobytem w Szwecji, możemy zasilić domowy budżet naprawdę znaczną kwotą.

Tanie mieszkanie

Jadąc do obcego kraju w celach zarobkowych z pewnością nie chcemy przepłacać za zakwaterowanie. Możemy wynająć domek kempingowy, przyjechać z własną przyczepą bądź też… rozbić namiot.

helena+wahlman camping+tent 71 276x183 f improf 276x183 Praca sezonowa w Szwecji

Jest to rozwiązanie, które sprawdza się w okresie wakacyjnym, gdyż w Szwecji już we wrześniu musimy się liczyć z ulewnymi deszczami. Pamiętajmy, że kemping, który wybierzemy będzie tym tańszy, im dalej będzie położony od miasta. Ciekawostką jest także obowiązująca w Szwecji zasada Allemansrätt (Prawo Swobodnego Dostępu do Natury), która dopuszcza rozbicie namiotu „na dziko”, jednak w miejscu oddalonym o 100 metrów od zabudowań. Musimy też zachowywać się dyskretnie. Zasada ta mówi też o biwakowaniu przez jedną dobę, jeśli chcemy zakotwiczyć się w danym miejscu na dłużej, warto zapytać właściciela terenu o pozwolenie.

Co warto przywieść ze sobą?

Nie jest tajemnicą, że zarobki za granicą są wyższe, a co za tym idzie, życie w takim kraju jest droższe. Dlatego, jeśli liczymy na realny zysk, warto zaopatrzyć się w żywność. Rzecz jasna najlepsza jest ta z długim terminem przydatności do spożycia, czyli wszelkie konserwy, pasztety, przetwory i napoje. Warto także zabrać ze sobą butlę gazową. Ważna jest także odpowiednia odzież i obuwie, zwłaszcza gdy wybieramy się do lasu. Należy też pamiętać o lekach i preparatach np. na otarcia – zbiory nie są lekką pracą i wiążą się z dźwiganiem kilku lub kilkunastu kilogramów, dlatego warto mieć ze sobą coś na obolałe mięśnie i stawy.

Transport

Oczywiście do Szwecji dostaniemy się promem. Doskonałym wyborem są usługi Unity Line. Na prom możemy zabrać samochód. Jest to bardzo istotne, ponieważ usprawni to przewóz naszych zbiorów. Ułatwia to także poruszanie się po Szwecji, której ośrodki miejskie są często od siebie znacznie odległe. Ponadto, bagażnik pozwoli nam na optymalne zapakowanie prowiantu i innych niezbędnych nam podczas pobytu rzeczy.

A to ciekawe – EKUZ

O tym nie możemy zapomnieć! Oczywiście, jedziemy do pracy, a nie chorować, jednak zawsze trzeba być przezornym. Niestety, wypadki chodzą po ludziach. Od czego zacząć? Najlepiej złożyć do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wniosek o wydanie nam Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Jest to plastikowa karta bez zdjęcia, co warte podkreślenia – jest bezpłatna. Dzięki niej w sytuacji nagłej, w zakresie niezbędnym z przyczyn medycznych, będziemy mogli skorzystać z placówek medycznych, mających umowę z kasą chorych w danym kraju Unii Europejskiej, na zasadach obowiązujących w tym państwie.

Wniosek możemy pobrać w oddziale NFZ lub online. Następnie wypełniamy go, podpisujemy i odsyłamy pocztą, mailem lub faksem. Możemy też złożyć wniosek osobiście albo poprzez upoważnioną przez nas osobę.

Inną możliwością jest ubezpieczenie turystyczne, oferowane przez wiele placówek bankowych. Dzięki niemu mamy zabezpieczenie w przypadku wypadków i chorób, ale także zapewni nam ono ochronę prawną. Ponadto, możemy je rozszerzyć o dodatkowe opcje takie jak ubezpieczenie bagażu.

W pigułce

KIEDY JECHAĆ – ze względu na krótkie lato w Szwecji należy wyjazd zaplanować od połowy czerwca do początku września.

O CZYM NIE WOLNO ZAPOMNIEĆ – dokumenty, ubezpieczenie, pieniądze na start, żywność z długim terminem przydatności, podręczna apteczka, rozmówki polsko-szwedzkie.

CO TRZEBA MIEĆ, JADĄC NA ZBIORY – musimy mieć odpowiednie obuwie, najlepiej z dłuższymi cholewami, kurtkę przeciwdeszczową, nakrycie głowy, gazę, aby zabezpieczyć twarz przed owadami, a także plastikowe wiaderka i skrzynki. W Szwecji do zbioru jagód możemy także używać specjalnych grzebieni.

Optymalny plan działania:

1. Zbieramy grupę kilku osób chętnych do wyjazdu, aby obniżyć koszty

2. Wybieramy miejsce, do którego chcemy się udać

3. Rezerwujemy bilety na prom Unity Line, którym przeprawimy się z naszym samochodem przez Bałtyk, zaopatrujemy się w żywność i inne niezbędne rzeczy

4. Wybieramy miejsce zakwaterowania

5. Ruszamy do pracy sezonowej

Powodzenia!

fot: Hans Svensson, Sofia Sabel, Helena Wahlman/Image Bank Sweden

share button Praca sezonowa w Szwecji spacer Praca sezonowa w Szwecji